Tych kilka rzeczy może utrudniać odchudzanie

Odchudzanie to nie sprint, to proces, w którym Twoim największym sprzymierzeńcem będą cierpliwość, elastyczność i świadomość.
Avatar autora
Marta Połubianko 2 lipca 2025

Proces redukcji masy ciała wydaje się prosty, w praktyce jednak często okazuje się, że mimo podejmowanych wysiłków waga stoi w miejscu. Dlaczego tak się dzieje? W tym artykule przyglądamy się pięciu najczęstszym powodom, które mogą skutecznie utrudniać odchudzanie – nawet jeśli wydaje Ci się, że robisz wszystko dobrze. 

1. Brak rzeczywistego deficytu kalorycznego

Najważniejszym czynnikiem w redukcji masy ciała jest deficyt kaloryczny, czyli spożywanie mniejszej ilości energii, niż wynosi Twoje zapotrzebowanie. I choć wiele osób deklaruje, że „jest na deficycie”, w praktyce okazuje się, że ten deficyt nie istnieje.

Skąd bierze się ten błąd?

  • Przeszacowanie aktywności fizycznej – np. traktowanie 2 spacerów w tygodniu jako intensywnego wysiłku.

  • Bazowanie na kaloryczności diety sprzed lat – bez uwzględnienia zmian w stylu życia, wieku, masie mięśniowej czy stanie zdrowia.

  • Niewłaściwe obliczenie zapotrzebowania – często pomijane są współczynniki takie jak PAL (aktywność fizyczna), co prowadzi do błędnych kalkulacji.

Aby uniknąć tych pułapek, warto dokładnie wyliczyć swoje PPM (Podstawową Przemianę Materii), CPM (Całkowitą Przemianę Materii) oraz realnie ocenić poziom codziennej aktywności. W sieci dostępne są darmowe kalkulatory, które pomagają w tych obliczeniach – ale pamiętaj, by uczciwie określić swój styl życia.

2. Zbyt duży deficyt i nadmiar restrykcji

Choć deficyt kaloryczny jest niezbędny, jego wielkość również ma znaczenie. Zbyt duże ograniczenie kalorii może:

  • prowadzić do utraty masy mięśniowej,

  • zwiększyć ryzyko niedoborów żywieniowych,

  • powodować silne napady głodu i frustrację.

Dieta redukcyjna powinna być zrównoważona i dopasowana do Ciebie. Jeśli od jutra chcesz wyeliminować wszystkie słodycze, fast foody, pieczywo i mleko, a do tej pory były to stałe elementy Twojego menu – jest duże ryzyko, że nie wytrwasz długo. Pytanie, które warto sobie zadać brzmi: „Czy jestem w stanie odżywiać się tak przez najbliższe miesiące, a może nawet lata?” Jeśli nie – pora na inne podejście.

3. Przekonanie, że odchudzanie nie wymaga wysiłku

Zderzenie z rzeczywistością bywa brutalne. Proces zmiany nawyków nie jest ani łatwy, ani szybki. Wymaga:

  • planowania posiłków i zakupów,

  • refleksji nad automatycznymi wyborami (np. sięganiem po przekąski w stresie),

  • gotowości do testowania nowych smaków,

  • cierpliwości, bo efekty nie pojawią się z dnia na dzień.

Wiele osób rozpoczynających redukcję oczekuje spektakularnych efektów w krótkim czasie i… demotywuje się, gdy po 2 tygodniach nic się nie dzieje. Tymczasem bezpieczne tempo utraty masy ciała to 0,5–1% masy ciała tygodniowo. To oznacza, że 10 kg można redukować nawet przez pół roku, a nawet dłużej – i to jest OK.

Nie każde warzywo od razu będzie Ci smakować, nie każda zdrowsza wersja pizzy będzie lepsza od oryginału. Ale to właśnie małe zmiany, konsekwentnie wprowadzane, tworzą nowy styl życia.

4. Brak wiedzy o kaloryczności produktów i stosowanie miar „na oko”

Częstym błędem jest niedoszacowanie kalorii. Wydaje się, że zjadasz zdrowo, ale kalorie „uciekają” z:

  • oliwy dodanej do sałatki bez miary,

  • garści orzechów „na szybko” kilka razy dziennie,

  • banana i batonika, które zjesz w biegu, nawet nie wpisując go do aplikacji.

Warto przez pewien czas korzystać z wagi kuchennej i aplikacji do liczenia kalorii. Nie po to, żeby robić to całe życie – ale by nauczyć się, ile kalorii mają produkty, które jesz na co dzień. Wiedza ta pozwoli Ci podejmować lepsze decyzje – świadomie, a być może docelowo intuicyjnie.

5. Zmienność poziomu aktywności fizycznej, której nie uwzględniasz

Twój poziom aktywności nie jest stały – zmienia się w zależności od sezonu, pracy, zdrowia, urlopów. Jeśli w jednym miesiącu spacerujesz codziennie, trenujesz 3 razy w tygodniu i chodzisz do biura, a w kolejnym pracujesz wyłącznie z domu i odpuszczasz treningi, Twoje zapotrzebowanie na kalorie znacząco spada.

Dlatego warto co jakiś czas weryfikować swój poziom aktywności (PAL) i dostosowywać do niego dietę. To normalne, że będą okresy większego zaangażowania w ruch, i takie, kiedy aktywność spadnie – ale kluczowe jest, by brać to pod uwagę przy planowaniu kaloryczności.

Redukcja masy ciała to proces złożony i bardzo indywidualny. Wymaga nie tylko wiedzy, ale i uczciwości wobec siebie – w ocenie swoich nawyków, aktywności i oczekiwań. Jeśli:

  • nie wiesz, jak wyliczyć swoje zapotrzebowanie,

  • nie masz pewności, jaki deficyt będzie dla Ciebie bezpieczny,

  • nie jesteś pewien, czy Twoje nawyki prowadzą do celu,

– warto skonsultować się z dietetykiem. Nie po to, żeby „dostać gotową dietę na 1800 kcal”, ale by zrozumieć swój organizm i wypracować podejście, które naprawdę zadziała – nie tylko na chwilę, ale na stałe.

Zmiana stylu życia to nie sprint. To proces, w którym Twoim największym sprzymierzeńcem będą cierpliwość, elastyczność i świadomość.

Zobacz także

Tych kilka rzeczy może utrudniać odchudzanie

Odchudzanie to nie sprint, to proces, w którym Twoim największym sprzymierzeńcem będą cierpliwość, elastyczność i świadomość.

Od czego zacząć zdrowe odżywianie?

Nie ma magicznych suplementów, które zadbają za nas o bazę zdrowego odżywiania.

Idź do koszyka